Tort pistacjowy z czekoladową chrupiącą praliną

Pieczenie tortów to z jednej strony przyjemność z efektu, a z drugiej dość sporo pracy. Jednym słowem wyzwanie dla ambitnych. Ja niestety totalnie nie jestem zwolennikiem wyrobów z cukierni, wiec tworzę swoje kompozycje. Dzielę się z Wami tym pomysłem, bo chciałam połączyć sprawdzone, najlepsze smaki. Myślę, że taki tort może być uniwersalny, zjadł go każdy, nawet  Ci najbardziej wybredni, którzy mają swoją określoną pulę smaków. 

Krem z pastą pistacjową, lekko solony. Mus czekoladowy, z chrupiącą praliną orzechową. Biszkopt z nutą cytryny. Gęsta frużelina malinowa i dekoracja.

Do dzieła! Warto :)



Biszkopt:
6 jajek, w temp. pokojowej
120g mąki pszennej
50g mąki ziemniaczanej
100g cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka startej, świeżej skórki z cytryny

Spód tortownicy o śr. 24cm wyłożyć papierem do pieczenia, zatrzasnąć obręcz, nie smarować niczym boków. Nagrzać piekarnik na 180 st.C
Białka oddzielić od żółtek. Mąki przesiać z proszkiem do miski. Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodając partiami cukier. Następnie wmiksować żółtka, po kolei. Na koniec wmieszać suche składniki, najlepiej trzepaczką lub szpatułką oraz skórkę z cytryny.
Wlać masę do formy. Piec 35-40 min, do suchego patyczka. Po tym czasie wyjąć formę, odstawić mocno uderzając o blat :) Wystudzić, potem zdjąć obręcz.


Nasączenie:
80ml wody
2 łyżki soku z cytryny
1 łyżeczka cukru pudru

Pralina orzechowa
70g migdałów, obranych ze skórki
60g cukru
20ml wody
szczypta soli
20g gorzkiej czekolady
30g chrupkich wafelków np. owsiane ciasteczka "Ania" lub knoppers

Do rondelka wlać wodę, wsypać cukier i podgrzewać na średnim ogniu. Nie mieszać łyżką! tylko trzymając za uchwyt rondla delikatnie potrząsać. Cukier będzie bulgotał, trzymamy na kuchence, aż będzie miał jasnozłoty kolor, parę minut. Po tym czasie dodać posiekane migdały i szczyptę soli. Podgrzewać chwilę, aż cukier zacznie mieć brunatny kolor, uważać żeby nie przypalić. Blaszkę posmarować olejem i wyłożyć na nią pralinę, wystudzić.

Następnie posiekać całość z grubsza, a 1/3 praliny dość drobno - tą część odłożyć na bok do miseczki. pozostałą pralinę przełożyć do malaksera lub blendera i zmiksować na jednolitą masę, najlepiej półpłynną, ale może być też jako pasta.
W kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę, odstawić. Następnie dodać posiekane wafelki, zmiksowaną pralinę oraz tą posiekaną. Wymieszać. Położyć papier do pieczenia, a na nim rozłożyć równo masę na kształt koła, trochę mniejszej średnicy niż biszkopt. Mogą być małe puste przestrzenie między masą. Następnie włożyć do zamrażarki na godzinę.

Mus czekoladowy
300ml śmietanki 30%
70g gorzkiej czekolady
70g mlecznej czekolady

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, lekko ostudzić.
Śmietankę ubić mikserem na sztywno. Dodawać porcjami rozpuszczoną czekoladę i krótko zmiksować, na koniec przemieszać szpatułką lub trzepaczką. Włożyć mus do lodówki.


Krem pistacjowy
130g mascarpone
250ml śmietanki 30%
140g pasty pistacjowej 100%
2 łyżki cukru pudru
duża szczypta soli

Śmietankę ubić na sztywno. Następnie porcjami dodawać mascarpone i miksować ze śmietanką. Dodać pastę pistacjową, sól i cukier. Miksować do połączenia. Włożyć do lodówki na ok. 30 min, żeby zgęstniało.

Malinowa frużelina
250g malin (mrożone lub świeże)
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżki galaretki malinowej w proszku


Do rondelka włożyć maliny i 1/4 szklanki wody. Podgrzewać do zagotowania. Następnie w niewielkiej ilości wody rozpuścić mąkę ziemniaczaną. Dodać do malin i zagotować 2-3 minuty, aż zacznie gęstnieć. Odstawić z podgrzewania i dodać galaretkę w proszku. Wymieszać, wystudzić i włożyć do lodówki do zgęstnienia na ok. 30 min.


Dekoracje
płatki białej czekolady -rozpuszczona biała czekolada, ok 50g
maliny
posiekane pistacje, garść obranych
opc. główki kwiatów

Rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę rozsmarować na zewnętrznej części miseczki owiniętej folią spożywczą. Włożyć do lodówki do zastygnięcia. Po tym czasie oderwać powoli folię z miseczki, czekolada zacznie pękać i dzielić się na płatki. Wkładamy je do miseczki i zostawiamy w lodówce do czasu dekoracji.


Składanie tortu:

Biszkopt przeciąć na 3 części.  Pierwszy blat równomiernie nasączyć mieszanką w paru miejscach, nie musi być po całości, żeby go nie przeciążyć. Następnie posmarować cienko musem czekoladowym, na to rozłożyć schłodzoną chrupkę czekoladową i przykryć pozostałym musem czekoladowym.

Położyć następny blat biszkoptu, tu nie nasączamy. Rozsmarować frużelinę malinową, a na niej delikatnie połowę kremu pistacjowego. Następnie przykryć ostatnim blatem, nasączyć go równomiernie, ale umiarkowanie. Rozsmarować na wierzchu krem pistacjowy i cienko po bokach, najlepiej długą szpatułką lub nożem. Wierzch posypać posiekanymi pistacjami - tutaj po obwodzie i bokach. Następnie przystroić płatkami białej czekolady, parę powbijać, inne położyć. Można dodać maliny, kwiaty do dekoracji, napisy, według wyobraźni :)







Komentarze

  1. Poezja smaku! Był pyszny!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda obłędnie. Muszę go zrobić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, taki domowy tort na pewno zrobi wrażenie :)

      Usuń
  3. Pani przepisy i pomysły są genialne np tort migdałowy z bezą i malinami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och ten tort! Też wyszedł wspaniale :) cieszę się, że pomysły się podobają :)

      Usuń

Publikowanie komentarza

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)

Popularne posty