Curry orzechowe z kalafiorem i ciecierzycą



Jak nieskomplikowanie ugotować coś pysznego? Oto pomysł na sycący i rozgrzewający posiłek. Mamy tu cudownie ciepłe kolory i dużo przypraw dla zdrowia, działających przeciwzapalnie i wspomagających trawienie. Można zabrać na lunch do pracy i nie czuć po jedzeniu przeciążenia, co na pewno ułatwia myślenie i chęci do działania. Polecam!



Składniki:
1 mała cebulka
3cm kawałek imbiru
2 ząbki czosnku
1 łyżka oliwy z oliwek
1 płaska łyżeczka kminu rzymskiego
3 łyżeczki curry w proszku
1/2 łyżeczki kurkumy mielonej
ok. 500g kalafiora (pół średniej sztuki), podzielony na nieduże różyczki
1 puszka mleczka kokosowego- 400ml
200ml gorącej wody
240g ugotowanej ciecierzycy (np. z 1 puszki)
1 łyżka masła orzechowego
sól

Do podania:
świeża kolendra lub pietruszka na wierzch
ryż basmati lub paraboiled
ew. prażone pestki słonecznika, olej sezamowy

Rozgrzać głęboką patelnię lub wok. Wlać oliwę, dodać posiekaną w kostkę cebulę, posiekany  imbir i czosnek. Podsmażać 2 min, następnie dodać kmin rzymski i smażyć, aż będzie czuć przypiekany aromat. Dodać 1 łyżeczkę curry, chwilę podgrzać. Włożyć na patelnię kalafior, mleczko kokosowe, wodę, ciecierzycę, pozostałe 2 łyżeczki curry, kurkumę, z grubsza posolić (daję 1/4 łyżeczki). Gotować bez przykrycia, na średniej mocy, ok. 20 min, aż kalafior zmięknie, ale nie będzie się rozpadać. Sos powinien się zagęścić ale być raczej rzadki. Na koniec dodać masło orzechowe i dokładnie wymieszać, najlepiej rozpuścić w jednym miejscu patelni, potem łatwiej rozprowadza się po całości. Dosolić do smaku.

Podawać z ryżem, obsypane np. kolendrą. 





Komentarze

Popularne posty