Pulled turkey, czyli szarpany indyk z sosem bbq i przepis na najlepsze bułeczki do burgerów



Na rynku gastronomii najbardziej popularny jest pulled pork (szarpana wieprzowina),  smakuje w porządku, jednak z racji tego, że w domu w ogóle nie jemy wieprzowiny z nawyku i ogólnie mniej smakuje mi niż inne mięsa, postanowiłam zrobić szarpane mięso drobiowe. Sekretem przygotowania tego dania jest długie, powolne duszenie, na małej intensywności, w mieszance przypraw i sosie. Mięso przechodzi pysznie przyprawami, i nawet nie trzeba go szarpać widelcami, po docelowym czasie duszenia, samo rozpadło się na widoczne włókna, po przemieszaniu parę razy zawartości garnka.
Próbowaliśmy wcześniej mięsa z udek z kurczaka, jednak rozpadało się na zbyt cienkie 'nitki', więc szukałam dalej odpowiedniego mięsa drobiowego do przygotowania w taki sposób. No więc padło na udziec z indyka, który wbrew pozorom nie jest tak wszędzie dostępny (udało mi się kupić w Kauflandzie). Ciemne mięso z udźca jest mniej kruche niż pierś indyka i lepiej nadaje się do potraw, gdzie obróbka termiczna trwa dłużej. Może dlatego jest mniej popularne, bo nie nadaje się na "szybki" obiad, tylko dla lubiących trochę sobie w kuchni porządzić :)
Jednak przygotowanie tego mimo iż może wydawać się pracochłonne, to spokojnie, sprawa jest dziecinnie prosta, ale za to czasochłonna, bo trzeba poczekać dobrych parę godzin. Za to macie furę jedzenia na parę dni lub dla kilku wygłodniałych ludzi.
Uwielbiam ten sposób na mięso i dlatego mocno Wam go polecam.


Dodatkowo znalazłam u Tomka z Magiczny składnik przepis na domowe bułeczki do burgerów, które wzbogaciły smak całej kanapki o 100%. Niestety sklepowe bułki się nie umywają, też będzie dobre, ale jak chcecie w życiu najlepsze rzeczy, które w dodatku mogą wyjść spod Waszych rąk, to ja się pytam, kto się jeszcze waha? To jest przepyszne i będę zachwalać, aż zrobicie, nawet całą rodziną w wolną sobotę :)

Można oczywiście zmniejszyć składniki w przepisie o połowę, ale nie warto, bo jednak trochę czasu zajmuje przygotowanie takiego mięsa, a np. połowę możecie zamrozić w porcjach (w pojemnikach lub słoikach) na czarną godzinę. No to zabieramy się za to!

Szarpany indyk bbq

2kg mięsa z udźca z indyka
200g przecieru z pomidorów
1 szklanka sosu bbq (przepis niżej)
1/4 szklanki wody
1 łyżka sosu Worcestershire
1 łyżka octu jabłkowego
1 łyżeczka musztardy
1 łyżeczka kminu rzymskiego
opc. 3 łyżki keczupu
2-3 łyżki masła

Sos bbq:
300ml przecieru pomidorowego
6 łyżek sosu Worcestershire
4 łyżki sosu sojowego
4 łyżki cukru brązowego
2 łyżki octu jabłkowego lub winnego
1 łyżeczka musztardy
2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Najpierw przygotować sos bbq:
Umieścić wszystkie składniki w rondelku oprócz mąki i gotować 5 minut. Następnie w 2 łyżkach wody, rozpuścić mąkę i dodać do sosu. Zagotować i odstawić.

Mięso:

Oczyścić z błon i pokroić na duże kawałki, z grubsza. Następnie do dużego żeliwnego garnka lub z grubym dnem, wlać wodę, wszystkie przyprawy, przecier i sos bbq, włożyć mięso i obtoczyć w sosie. przykryć garnek pokrywką, podgrzać do zagotowania. Następnie skręcić podgrzewanie na najmniejszy stopień, na którym sos lekko bulgocze, ale nie gotuje się mocno. Dusić mięso pod przykryciem ok. 5h aż będzie miękkie i rozpadające się. Godzinę przed końcem dodać masło.

Po tym czasie, jeśli jest dużo płynu w garnku, odlać ze 2 chochelki do rondelka na później. Mięso wymieszać z sosem, powinno się rozpadać na włókna, jeśli nie wszystkie kawałki się rozpadły, porozrywać je widelcami. Powinna utworzyć się gęsta wilgotna masa mięsa, z widocznymi włóknami oblepionymi w sosie. Sos, który odłożyliśmy na bok dolewać do masy według Waszego gustu nasączenia mięsa sosem. Ja wmieszałam cały, lepiej żeby było wilgotniejsze niż za suche, potem jeszcze sos gęstnieje i odparowuje.


Gotowe!

Dodatki do złożenia bułki:
-Cukinię pokroić w plastry, posmarować oliwą, posypać solą i pieprzem. Podsmażyć z dwóch stron na rozgrzanej patelni (grillowej lub opiekaczu), na średnim ogniu, nie za małym. Opcjonalnie tak samo papryka żółta, czerwona. Warzywa mają zmięknąć, ale być dalej jędrne.
- pasta z suszonych pomidorów: 4-5 suszonych pomidorów ze słoika + 1 łyżka oliwy, zmiksować w malakserze lub blenderem ręcznym, można większą ilość, czasem dodaję 1 łyżkę humusu pomidorowego
-parmezan pokrojony w cienkie plastry
-listki sałaty
- ogórek kiszony w plastrach
- prażone na suchej patelni orzechy włoskie lub pekan

Na dolną bułkę układamy porcję mięsa, na to plasterki parmezanu, dodatki warzywne, orzechy. Górną bułkę smarujemy pastą z suszonych pomidorów i składamy. 

P-Y-C-H-O-T-A !



Maślane bułki:

Składniki na 8 bułek (można zmniejszyć o połowę)
7-8 gramów suchych drożdży (25-35 g świeżych)
500 gramów mąki pszennej typ 450, też może być orkiszowa jasna
180 ml mleka, lekko ciepłego
2 jajka rozmiaru M
80 gramów miękkiego masła
60 gramów cukru
10 gramów soli
Mikstura do posmarowania bułek to: 1 jajko + 50 ml mleka

czarnuszka lub Sezam do posypania


Masło wyciągnąć z lodówki przed wyrabianiem ciasta, odkroić wskazaną ilość, żeby zmiękło.

1. Lekko podgrzane mleko (ok. 30 stopni) wymieszać z łyżeczką cukru, dodać drożdże i odstawić na 5min. Kiedy pojawią się na powierzchni pęcherzyki, znaczy ze mamy aktywną miksturę. Chodzi o maksymalną aktywację drożdży. Jajko dokładnie roztrzepać i dodać do drożdży. Dodać mąkę i połączyć składniki tak, żeby ciasto nie miało grudek, ale nie wyrabiać już dalej. Ciasto rozpłaszczyć w misce, przykryć folią lub mokrą ścierką i odczekać 30 minut.

2. Po tym czasie dodać sól, cukier i miękkie masło. Położyć na środku ciasta i zawinąć brzegi ciasta do środka, żeby zamknąć masło. Zacząć wyrabiać w misce, tak żeby całe masło wchłonęło się w ciasto. Zajmie to parę minut, cierpliwości. Kiedy ciasto będzie jednolite, ale lepkie, podsypać mąką, żeby wygładzić strukturę. Następnie wyciągnąć ciasto na stolnicę i wyrabiać 5-10 minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Wyrabiać można też na kilka razy. Wyrabiać 2-3 minuty, po czym odstawić ciast do miski na 5-10 minut i wracać do czynności. Na koniec formujemy kulę z ciasta, przekładamy do miski i przykrywamy folią spożywczą. Odstawić na 1 godzinę, aż ciasto podwoi swój rozmiar.

3. Po tym czasie dzielimy ciasto na 8 części (lub 10 części na mniejsze bułki). Każdy kawałek ciasta składamy metodą od zewnątrz do środka, tak żeby stworzyć gładką kulę. Staramy się stworzyć jak najbardziej napiętą powierzchnię i maksymalnie kulisty kształt. Układamy takie kulki na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach. Za pomocą dłoni lub dna talerzyka, spłaszczamy bułki do grubości ok 1 cm. Można przykryć głęboką blaszką lub włożyć do niewłączonego piekarnika, żeby nie wysychały i czekamy 1,5 – 2 godzin, aż zwiększą objętość i się napuszą.

4. Około 15-20 minut przed końcem wyrastania nastawiamy piekarnik na 200 stopni i wkładamy foremkę ceramiczną lub keksówkę wypełnioną 250 ml gorącej wody, która naparuje piekarnik i bułki będą się piekły w odpowiedniej dla wzrostu ciasta wilgotności. Na kilka minut przed końcem wyrastania smarujemy wierzch bułek miksturą 1 jajka z 50 ml mleka (rozmieszane trzepaczką). Można posypać czarnuszką/sezamem lub innymi ziarnami.

Wyjąć foremkę z wodą. Wstawić bułeczki i piec przez 15 minut.

Następnie przenieść na kratkę do ostygnięcia. Bułki przed użyciem przekrajać i tostować wewnętrzną stroną w opiekaczu lub na suchej patelni. Bułki można mrozić w zamykanych torebkach.





Komentarze

Prześlij komentarz

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)

Popularne posty