Makaron carbonara


Kiedyś nie rozumiałam dlaczego tyle ludzi zachwyca się tym makaronem, a tak w ogóle, to nie zachęcało mnie to połączenie. Jednak nagle po paru latach, gdy bliska osoba poprosiła mnie, żebyśmy zrobili carbonarę, myślę dobra, teraz jest czas, żeby wreszcie dowiedzieć się czy to takie pyszne i warte zachodu. No i przepadłam. 
Okazało się, że boczek, kremowy sos jajeczny, czosnek i pietruszka, to tak dobre połączenie, że również wstąpiłam do grona ludzi, którzy powiedzą lubię to, ugotuj mi, daj, zjem. 
Może to nie jest danie, które będę robić co tydzień, ale na pewno zrobię co jakiś czas, bo już wiem, dlaczego to klasyka. Dodatkowo przypinam ten makaron do grupy 'comfort food', czyli jedzenie na pocieszenie lub takie, po którym czujesz się szczęśliwy, ma węglowodany, tłuszcze i wydaje Ci się, że to najfajniejszy punkt Twojego dnia.
Więc chyba wydoroślałam do pewnych smaków, nie jestem człowiekiem obsesją, co nie zje boczku i makaronu, bo za dużo węgli i w ogóle, że to nie brokuł z kurczakiem. Oczywiście dodałam sobie na kawałek talerza garść świeżego szpinaku, bo jestem warzywnym maniakiem, ale to pomińmy.
Jednak wszystkim ciekawym smaków i odmian samopoczucia po jedzeniu, polecam! Do tego na koniec zapić winem, co by się lepiej trawiło i smakowało :)

Składniki (2-3 porcje):
120g wędzonego boczku w plastrach
3 ząbki czosnku
2 łyżki drobno posiekanej pietruszki
1 jajko
2 żółtka
2 łyżki śmietanki 30%
30g parmezanu 
sól, pieprz
ew. 4 łyżki białego wina

150g makaronu tagliatelle lub spaghetti (ilość właściwie zależy od Was)

Makaron ugotować w osolonej wodzie. Jajka sparzyć, następnie wbić do miski jedno całe, a z pozostałych tylko żółtka. W trakcie gotowania makaronu, zająć się resztą. Jajka roztrzepać w misce na jednolitą masę, dodać śmietankę, doprawić solą i pieprzem oraz dolać wino jeśli używacie (niekoniecznie).
Boczek pokroić w kostki, wrzucić na patelnię i podsmażyć parę minut, aż się zrumieni. Następnie dodać 2 posiekane w kostkę ząbki czosnku i chwilę podsmażać. Następnie dodać trzeci ząbek czosnku, ale przeciśnięty  przez praskę i posiekaną pietruszkę. Dodać odcedzony, gorący makaron, wyłączyć ogień. Odstawić patelnię na bok i posypać całość połową parmezanu. Polać makaron masą jajeczną i wymieszać. Jajka nie powinny się ściąć, mają utworzyć gęsty sos oblepiający makaron. 
Nałożyć na talerze i posypać resztą parmezanu.



Komentarze

  1. Mniam, pysznie wygląda, pewno też smakuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wygląda super na pewno skorzystam z przepisu.Zuzanna

      Usuń
    2. Popieram, jak najszybciej :D

      Usuń

Prześlij komentarz

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)

Popularne posty