Curry z pieczoną dynią, ciecierzycą i imbirem


Kiedyś niespecjalnie przepadałam za potrawkami curry i już wiem, że dlatego, bo stosowałam się do przepisów innych, które mi nie odpowiadały. Teraz sama dobieram sobie proporcje, dodatki i taki posiłek to obecnie jeden z moich ulubionych rzeczy! 
Ten przepis już jest moim faworytem, może na równi z tikka masalą, którą robię w klasycznym wydaniu. Gdy siądziecie z taką ciepłą, rozgrzewającą ciało miseczką o wielowymiarowości aromatów i składników odżywczych, na pewno zagości u Was ponownie. Polecam zatem uzbroić się w mieszankę przypraw indyjskich sprzedawanych na orientalnych stoiskach. Taka paczka może długo przeleżeć, a nadaję się do wielu ciekawych połączeń.

Pasta wstępna:
1 mała cebula
3 cm kawałek imbiru
1/2 łyżeczki kurkumy
1/3 łyżeczki słodkiej papryki
1/3 łyżeczki soli
olej

Curry:
1 puszka krojonych pomidorów
3 łyżki gęstego mleczka kokosowego
1/2 łyżeczki soli
1 łyżka przyprawy garam masala
1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
1,5 szklanki upieczonej dyni, pokrojonej w kostki
1 puszka ciecierzycy
1 średni ziemniak, pokrojony w średnią kostkę i ugotowany do miękkości
mały pęczek pietruszki 

Cebulę, imbir, kurkumę paprykę, sól i łyżkę oleju zmiksować blenderem (najlepiej taki z pojemnikiem), tak żeby zostały małe kawałki. 
Na dużej patelni rozgrzać łyżkę oleju, dodać zmiksowaną pastę i podsmażać 4-5 minut. Następnie dodać pomidory, mleczko, sól, garam masala i zioła. Chwilę podgrzewać, dodać kawałki dyni, ugotowanego ziemniaka, ciecierzycę i podgrzewać 10 minut na małym ogniu. Na koniec dodać posiekaną pietruszkę.

Można podawać z brokułami, ryżem lub razowym chlebem i kiszonkami ^^
Posypać jeszcze pietruszką.





Komentarze

Prześlij komentarz

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)

Popularne posty