Kremowe curry orzechowe z ciecierzycą


Robiąc pewne potrawy doszukuję się zwykle znaczenia znanych słów, które są w obiegu, a jednak nie do końca sprecyzowane w moich myślach. Weźmy takie curry. Czy to jest jedna potrawa, czy ich setki z jedną przyprawą. Czy to charakter potrawy, forma jedzenia, a może sposób podania? 

Okazuje się, że curry, w wolnym tłumaczeniu, to danie serwowane w postaci sosu, czyli zwykle znajdujące się w gęstym sosie warzywa, mięso, strączki, więc w kwestii dodatków i doprawienia jest duża dowolność. Jednak zazwyczaj w takim sosie znajduje się kurkuma, kmin rzymski, kolendra, imbir, sól, pieprz, gorczyca, chili. Słowo 'curry' ma również dwa inne znaczenia, którymi określa się mieszankę przypraw i liście tropikalnej rośliny Bergera koenigii (w ang. curry leaf tree). 

Jak już rozjaśniliśmy sobie semantykę, napiszę jeszcze tylko dlaczego danie jest warte polecenia. Od jakiegoś czasu chciałam zrobić dobry sos, bez dodatku pomidorów. Posłużyło mleczko kokosowe, którego dominacji niepotrzebnie się obawiałam, bo dodatek różnorodnych przypraw i orzechowej nuty kremu z nerkowców idealnie połączyły ten sos, nie wyróżniając przesadnie któregoś ze składników. Robię już kolejny raz i się nie nudzi. Polecam dla odmiany curry, którego porywa wielorakimi możliwościami smaków.


Składniki:
pół cebuli czerwonej lub białej 
duży ząbek czosnku lub dwa mniejsze 
2 łyżki oleju 
1 łyżeczka przyprawy garam masala -1 łyżeczka
papryka słodka w proszku - 1/2 łyżeczki
papryka wędzona- 1/4 łyżeczki
kurkuma, 1/3 łyżeczki
curry przyprawa 1 łyżeczka
kmin rzymski 1/2 łyżeczki
pieczarki ok 10-14, pokrojone na pół i w plasterki
pół czerwonej papryki lub cała mała
puszka mleczka kokosowego 
sól, 
1 łyżeczka sosu sojowego 
1-2 łyżki soku z cytryny 
1 duża łyżka masła z nerkowców, ew. płaska łyżka z orzechów arachidowych
ciecierzyca ok 300g, ugotowana, np. z puszki

Cebulę posiekać w kostkę, czosnek rozgnieść i posiekać na drobno. W woku lub na głębokiej patelni rozgrzać 2 łyżki oleju, wrzucić cebulę, lekko posolić i podsmażyć, aż się zeszkli. Następnie dodać czosnek i przyprawy: papryki, kurkumę, curry, kmin - podsmażyć 2 minuty, w trakcie podlać trochę wodą ok. 3-4 łyżki. Następnie dodać pieczarki w plasterkach i pokrojoną w cienkie paski paprykę, takie długie jak lubicie, ja kroję o długości 3 -4 cm. Podsmażać całość przez ok. 7-10 minut, żeby papryka zmiękła. Następnie wlać mleczko kokosowe, dodać dużą szczyptę soli, sos sojowy, masło z nerkowców i sok z cytryny. Gotować na małym ogniu, aż sos zacznie gęstnieć, ale dalej będzie lejący się, ponieważ po wystygnięciu jeszcze bardziej zgęstnieje. Najlepiej jak się po prostu oblepia na drewnianej łyżce. Parę minut przed końcem gotowania dodać opłukaną ciecierzycę.

Podawać z ugotowanym ryżem np. długoziarnistym, basmati i z posiekaną kolendrą lub pietruszką.





Komentarze

Prześlij komentarz

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)

Popularne posty