Quiche paprykowy z podgrzybkami i serem


Już pod koniec lata czekam na te ulubione, jesienne smaki. Nie wspominając o pomysłach z dynią, polecam pieczone papryki, które można włożyć pokrojone do pojemnika, skropić oliwą, wkroić plastry czosnku i dodawać je do różnych posiłków. Są jeszcze grzyby, bakłażan, śliwki i soczyste jabłka. Jest tyle możliwości, produktów, że aż mi ręce opadają, kiedy to wszystko wykorzystać i dziwię się dlaczego niektórzy ludzie lubią jeść w kółko to samo, a nawet poprzestawać na jałowych fast-foodach na co dzień, jak tu tyle wspaniałych darów natury. Lecz ile ludzi, tyle stylów życia (wielka kropka, koniec wtrącania się do innych).
Co do zmian w życiu, to właśnie polecam się odciąć, od problemów innych, przejmowania się jak ktoś nas postrzega, od zawiści, wyścigu szczurów dla nagrody obłudnika roku i innych spraw, które nie pozwalają nam wzrastać w siłę psychiczną, a co za tym idzie fizyczną. Cieszmy się życiem, sobą, kochanymi nam osobami, a wszystko co nas rozdrażnia, wprowadza napięcie i poczucie, że tego nie powinno być w naszym życiu, starajmy się oddzielić grubą kreską lub chociaż być ponad to, będąc na innym poziomie oddziaływania.


Ja jestem obecnie na poziomie oddziaływania z moim piekarnikiem, dobrze nam się piecze i ogólnie się polubiliśmy tej jesieni. Quiche wypiekł mi na piąteczkę.

Spód:
250g mąki (pomieszałam na pół orkiszową z jaglaną)
1 jajko
130g masła (można użyć oleju kokosowego, ja mieszam często na pół)
1/2 łyżeczki soli

Nadzienie:
2 upieczone papryki*
1 szklanka pokrojonych podgrzybków lub pieczarek
4 jajka
1/2 szklanki jogurtu naturalnego
1/3 łyżeczki soli
sos sojowy
pieprz
tymianek suszony
wędzona papryka w proszku
50g miękkiego sera żółtego w kawałku, dobrej jakości

*Pieczone papryki nadają się do różnych przepisów, jako dodatek do posiłków, kanapek, polecam upiec więcej :)
Całe papryki położyć na blaszce z papierem do pieczenia, wstawić do piekarnika nagrzanego na 190 st.C i piec ok. 40 min, aż będą miękkie, a skórka się lekko przypali. Wystudzić, obrać ze skórki i pokroić na paski.

Grzyby umyć, pokroić na średnie kawałki. Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy, wrzucić grzyby i podsmażać na niedużym ogniu ok. 10 minut. W trakcie lekko posolić, dodać łyżkę sosu sojowego, pół łyżeczki tymianku i szczyptę pieprzu. Gdy grzyby się usmażą, odstawić.

Składniki na spód zagnieść na miękkie ciasto. Dodaję 3-4 łyżki wody, żeby się ładnie zlepiło. Włożyć do lodówki na 20 minut. Następnie rozwałkować ciasto po kawałku i wylepić nim foremkę na tartę, wyłożoną papierem do pieczenia, nie większą niż 24cm.
Podpiec spód w piekarniku nagrzanym na 200 st.C przez 15-20 minut na złoty kolor.

W misce roztrzepać jajka, dodać jogurt, sól, łyżeczkę sosu sojowego, posypać ziołami, pieprzem i wędzoną papryką. Do masy dodać grzyby, pokrojoną pieczoną paprykę i kawałki sera (zostawić parę na wierzch).

Na podpieczony spód wlać masę z dodatkami, na wierzchu ułożyć pozostałe kawałki sera i posypać wędzoną papryką. Wstawić do piekarnika i piec 30-40 minut, aż masa będzie ścięta, a wierzch przypieczony.




Komentarze

Prześlij komentarz

Jeśli jesteś anonimowym użytkownikiem, to miło mi będzie, gdy podpiszesz się imieniem. Wystarczy wybrać opcję - komentarz jako: "Nazwa/Adres URL" i wpisz swoje imię/pseudonim. Dla mnie to przyjemniej niż anonim ;)

Popularne posty